Zdjęcia z Włoch są jedyne w swoim rodzaju. Pachną oliwą, smażonymi owocami morza, perfumami Gucci. Starożytna architektura i oddech historii na każdym kroku wchodzą mi w obiektyw. Mam ochotę ten obraz ukraść i schować do kieszeni.

Wakacje w Rzymie, uliczka w centrum...
Jedna z uliczek w starożytnym centrum Rzymu. Te mosty a jest ich wiele na tej ulicy, prowadzą prosto z mieszkań, do parku.
Schody Hiszpańskie w Rzymie
Schody Hiszpańskie w Rzymie. Zwykle jest dużo więcej turystów, nie ma możliwości usiąść na schodach, ponieważ od 2019 r. jest to zakazane. Dzieci kiedy są zmęczone po prostu siadają…A rodzice muszą się wytłumaczyć. Przypadkowe piękne zdjęcie przeszło więc do mojej historii wspomnień, które są nie do powtórzenia. Świadomie na schodach nie usiądę na pewno 🙂
Plac Hiszpański. Na pierwszym planie Fontanna Barcaccia a w tle Via Condotti gdzie mieści się dom mody Diora i Prada… (ujęcie od strony Schodów Hiszpańskich)

Fontanna di Trevi
Żeby wrócić do Rzymu pamiętajcie o wyrzuceniu monety do wody, koniecznie przez lewe ramię:)
Uliczki w Rzymie
Nazwy tej uliczki, które wcześniej mogliście zobaczyć w odcieniach szarości, nie pamiętam. Znaczy to tylko tyle, że spacery po historycznym centrum Rzymu, po każdej z jego ulic, są warte miliona zdjęć.

Przewodnik po Rzymie

Przewodnik po Rzymie
Zdjęcie ujęto z Via Nicola Salvi, na wysokości Oppio Caffe. Z tej uliczki widok na Colosseo jest najładniejszy. Tutaj widać jego potęgę. Po drugiej stronie w cenie 2 euro we wspomnianej kawiarni, kupicie wspaniale włoskie lody.
Fontanna Najad mieści się na Piazza della Repubblica. Przypomina królestwo morza. Wokół niej nieustannie przejeżdżają samochody a pasy na ulicach są już prawie niewidoczne. Niełatwo więc do niej podejść ale naprawdę warto poczekać cierpliwie na tą możliwość.

Lody włoskie

Lody włoskie mają w sobie tyle kremowości, lekkości i smaku, że tak jak pizzę ciężko oddać na papierze ten smak. Są nakładane jak znane Nam lody w gałkach. Tyle, że tych włoskich jest dwa razy więcej, w cornetto  nabierają formy lodów, o których marzymy. Poszarpane, apetyczne, oddające pełny smak i kolor smaku, który wybraliśmy. Smakują dokładnie tak powinny. Pistacja jest pistacjowa, nie mdła; owoce lasu bez pestek (za co Włochy pokochała nasza córka bezgranicznie 🙂 )

Jedna z głównych ulic Rzymu Via Nazionale. Lody kupione na Piazza della Republica w Caffe Piccarozzi
Na Via del Corso prowadzącej między innymi na Piazza del Popolo znajdziecie bajeczny sklep Disneya
Piazza del Popolo

Morze Tyrreńskie

Ze starożytnego Rzymu w niecałą godzinę możemy przenieść się nad… morze Tyrreńskie. Są obok siebie. Możemy dojechać samochodem bądź metrem. Z centrum metrem linii B dojeżdżamy do stacji Piramide, tu przesiadamy się w pociąg miejski (należy do metra) jadący w kierunku Lido di Ostia (Ostia to nadmorska dzielnica Rzymu, miejsce rzymian na spędzenie wolnego czasu) Najbardziej popularne przystanki to Ostia Centro oraz ostatni przystanek Cristofolo Colombo. Tu znajdziecie najładniejsze plaże, im większa odległość od centrum Ostii tym wybrzeże staje się szersze a plaże bardziej piaszczyste. Kolor piasku jest fantazyjny.

Do wyboru są plaże publiczne i prywatne. Płatne polecam głównie dla rodziców z dziećmi z uwagi na wygodę. Zadbane toalety (choć muszę że publiczne też są we Włoszech czyste i wygodne), prysznice, bar, restauracje, miejsce na plaży, leżak, parasol. W torbie możemy wtedy zmieścić zabawki, gazety i nic co trzeba rozkładać a później chować 🙂

Ceny są wysokie jednak gwarantują spokojny czas. Nam bardzo przypadła do gustu Tibidabo Beach Srl, wszystko było tutaj miłe dla oka. Urzekła Nas piękna szeroka plaża, leżaki w naturalnym piaskowym odcieniu na złotych ramach, miła obsługa i wspaniałe animacje dla dzieci.

Tibodabo Beach Srl
Tibodabo Beach w Lido di Ostia
Morze z rana…

Spiaggia libera „Hakuna Matata” również w Lido di Ostia (bardzo ładna piaszczysta publiczna plaża)
Magiczne animacje dla dzieci
Magiczne animacje dla dzieci na włoskiej plaży przebiły swoim rozmachem jak zawsze to co już miałam okazję z córką widzieć do tej pory. Włochy…

Zeby wrócic pamietajcie o monecie 🙂

 

Podziel się linkiem!