Poznajcie nowy smak. Zeszklona cebulka, skarmelizowany por, chrupiące orzechy włoskie, ser Pecorino Romano i masło. Smażone na oliwie truflowej, w ogóle pełne oliwy truflowej!

Najlepsze risotto jakie zrobiłam!

Proste i szybkie. Bez konieczności podlewania białym winem, bez wywaru. Zeszklona cebulka i por. Orzechy włoskie. Uwodzący zapach trufli. To jest najprostsze i najwspanialsze risotto jakie w życiu przygotowałam. Ponadto kremowość masła, świeżo mielony pieprz, Pecorino zmieniają ryż w niezwykłe risotto.

Przepis poniżej.

Składniki

(porcja dla 2 osób)

1 por

1 czerwona cebula

1/2 szklanki ryżu Acquarello (lub inny odmiany Arborio lub Carnaroli)

wrząca woda (proporcje około 2:1 w stosunku do ryżu)

garść orzechów włoskich

50 gr masła

50 gr sera Pecorino Romano

sól , świeżo mielony pieprz, łyżeczka suszonego oregano, pół kosteczki kostku smażona cebulka, łyżeczka suszonej bazylii

oliwa truflowa

łyżka syropu klonowego lub miodu

garść natki pietruszki

 

Przygotowanie

Obieramy pora z wierzchnich łodyg i odcinamy najtwardsze zielone liście. Odcinamy korzeń. Kroimy w cienkie talarki pozostałą część.

Na patelni rozgrzewamy 3 łyżki oliwy truflowej, wrzucamy pora. Dusimy ok 5 min z solą i pieprzem, doprawiamy jak cebulkę, dla smaku. Później zdejmujemy pokrywkę i dajemy odparować nadmiarowi wody. Kiedy wydobędzie się delikatny aromat, por zeszkli, dodajemy syrop klonowy. Czekamy aż się rozpłynie i ozdobi swoim smakiem pora. Odkładamy do osobnego naczynia pod przykryciem (ja zawsze przekładam całość do folii aluminiowej dla wygody, trzyma ciepło, nie muszę myć dodatkowych misek)

Na tarce trzemy ser, gotowy odkładamy w miseczce na stół.

W garnku na maśle rozgrzewamy 2-3 łyżki oliwy truflowej, wrzucamy posiekaną cebulę, doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy kilka minut do zeszklenia. Dodajemy ryż. Prażymy kilka minut, niech nabierze orzechowego aromatu. Pamiętajmy o tym aby stale mieszać składniki, ryż może w mgnienia oku się przypalić. Zaczynamy podlewać ryż gorącą wodą, stopniowo, po ok 50-100 ml. Cały czas mieszamy, kiedy ryż wchłonie porcję wody, dodajemy kolejną. Po ok 8-10 min ryż jest prawie ugotowany. Od tej pory bądźmy ostrożni z ilością dodawanej wody. Powinno być jej teraz tylko ciut za dużo (ok 50-100 ml), ponieważ w tym czasie dodamy masło i ser, zamienią nam wodę w krem, dodadzą wspaniałą konsystencję, smak, zapach. Mieszamy całość, pozostawiamy na kilka minut, aby składniki się połączyły. Dodajemy pora. Mieszamy. Podajemy na talerze. Posypujemy orzechami, dodajemy świeżo mielony pieprz, natkę pietruszki. Skrapiamy na koniec odrobiną oliwy truflowej.

Psss….! Tajemnicą bogatego smaku pora i orzechów włoskich jest odpowiednie połączenie danego składniki z syropem klonowym, oliwą truflową, małem i pieprzem (przepis wyjawia wszystkie sekrety)
Podziel się linkiem!