Kiedy wybieramy kolację poza domem, szukamy miejsca klimatycznego z prostą i uczciwą kuchnią, zawsze włoską. Zawsze włoską z uwagi na jej zapachy, smak, sposób jedzenia. Ta kuchnia ma to do siebie, że łączy się z celebracją dań. Smaki sprawiają że chcemy nie tylko zjeść ale jak najdłużej posiedzieć przy stole i rozmawiać. W menu nie może zabraknąć owoców morza, ryb i pizzy.

Bardzo miła obsługa, grillowana ośmiornica z ziemniakami, loftowa przestrzeń. W taki sposób przywitała Nas Aula Wrocław. Przy stolikach czuje się komfort i intymność, wysokie sufity wspaniale dbają i lekkość powietrza i nietypową akustykę. Zapach dań jest lekki, nigdy przytłaczający dzięki układzie miejsca.

***

Po kolei….

Menu

Zacznijmy od przystawki. Przeglądając kartę dań trudno się zdecydować co wybrać. Menu jest konkretne, ceny uczciwe, wystarczy przeczytać opisy aby poczuć głód 🙂 Poniżej na fotografii, przystawka, podane na stół smażone pulpeciki z cukinii i krewetek.

Rozglądam się wokół, na wysokich ścianach pływają malowane ośmiornice. Aula przede wszystkim stawia na ryby i owoce morza, szałwię, cukinię i włoskie lekkie alkohole, które dopełniają smak. Piwo z kryształkami soli, szeroka karta win, podkreślająca smaki. Choć muszę przyznać, że przy tak znakomicie przyrządzonej, jak w tutaj, ośmiornicy, możemy pić wodę. Ośmiornica, którą dostaliśmy była miękką, soczysta, jednocześnie z zewnątrz przyjemnie zgrillowana i chrupiąca. Razem z nią na talerzu pojawiły się ziemniaczki oraz aromatyczna konfitura ze słodkiej cebuli.

Drugim daniem, na które się zdecydowaliśmy to nasz faworyt z letnich pobytów we Włoszech czyli smażone w głębokim tłuszczu krewetki, kalmary i ryby.

Nietypowe wnętrze, które zdumiewa przytulnością, stylem, wysokimi sufitami, kolorami i wszechobecnymi ośmiornicami.

Aula jest położona w miejscu, które wydaje się być ustronne a jednocześnie jest bardzo wygodne i przyjazne. Tramwaje, autobusy, kościół, (patrz: komunie, śluby, inne ważne w naszym życiu uroczystości) wszystko w jednym miejscu. Jeśli zapytacie o dojazd samochodem, odpowiem „samochodów jest za dużo” więc pod wejściem nie zaparkujecie.

Podziel się linkiem!