Otwieram szklane drzwi, za drzewkiem oliwnym lśni złota aureora Maradony. Wszędzie króluje bazylia i włoska ceramika. Ściany zdobią autentyczne zdjęcia kuchni z lokalu w Neapolu. To nie jest kolejna pizzeria. To tradycyjne włoskie jedzenie, do którego uśmiechała się, w roli Liz Gilbert,  Julia Roberts rozsławiając lata temu tą konkretną pizzerię. Wrocław, jako pierwsze miasto w Polsce, zostało wybrane na otwarcie słynnej neapolitańskiej pizzerii Da Michele.

Agnieszka i Francesco otwierają drzwi do Neapolu

To wszystko za sprawą właścicieli Agnieszki Dudkowskiej i Francesco Cannavacciuolo, którzy na wrocławskiej starówce prowadza już dwie polecane przez Włochów i oceniane jako „te włoskie” restauracje. Da Michele powstała przy ulicy Więziennej, w odrestaurowanym w całości przez Włochów, budynku znanym jako Galeria Italiana. Nad otwarciem pracowali ponad rok. Galeria ostatnio zapomniana, teraz znów wróci na pierwsze strony jako polski zakątek Italii, drzwi do Neapolu.

L'antica pizzeria Da Michele we Wrocławiu recenzja w magazynie A tavola!

L'antica pizzeria Da Michele we Wrocławiu recenzja w magazynie A tavola!
Podczas kameralnej przedpremierowej kolacji pojawił się CEO marki Da Michele, Francesco da Luca. W perfekcyjnie skrojonej marynarce, bransolecie o kształcie zawiniętego widelca, z wpinkami peperoncino i logo Da Michele,  opowiadał o tradycji i kulturze rodzinnej firmy. Włosi kuchnię kochają, to element kultury i życia. Francesco, poproszony o najlepszy opis smaku ikony cukierniczej Neapolu czyli Babà Napoletano Classico, odpowiedział: Miękka i lekka jak chmurka, smakuje jak sen. Dlaczego o to zapytałam? o Babà? Bo jest obłędnie wilgotnym, nasączonym ciastem w formie grzybka. Aromat jaki przechodzi zmysły to nuty melasy, karmelu, wcale nie ciężkie a wręcz zadziwiająco rześkie jak lemoniada z miętą.
W odróżnieniu od pizzerii z Neapolu, gdzie jest się  juz w sercu Włoch i można myśleć wyłącznie o pizzy, tutaj dostajemy więcej. Spróbować można Montanarę, tradycyjną pizzę smażoną na głębokim tłuszczu, a następnie krótko wypiekaną. Jest fritto misto di pesce, włoska klasyka, owoce morza i ryby zamknięte w lekkiej ale chrupiącej panierce, na kęs, delikatnie słone, skropione cytryną.
Zapach jedzenia mówi wszystko o kuchni. Proste produkty, które tworzą unikatową dla L’Antica Pizzeria da Michele pizzę, przekładają się na smak. Mleczny ser mozzarella Fior di Agerola, pomidory od Soleo, mąka tipo 00 Caputo, Pecorino Romano, bazylia, olio di semi di soya. Dla niej ustawiają się słynne kolejki. Oliwa z nasion soji ma dzięki neutralnemu smakowi i właściwościom sprawia, że ciasto się nie przypali w piecu a smaki które mają dominować będą zawsze na pierwszym miejscu.
Kiedy pizza wyłania się z pieca przechodzą mnie ciarki. Cienkie i elastyczne ciasto jest podawane jak najstarsza neapolitańska pizza w formie ruota di carro. Podczas rozmowy z kucharzami, omawiając recepturę, z uroczymi włoskimi gestami poprosili żeby zaznaczyć, ze samo powiedzenie pizza neapolitańska jest z nazwy. To za mało, żeby wiedzieć co się zje. Może być o grubych brzegach cornicione, takiego typu spotykaliście do tej pory we Wrocławiu, ale prawdziwy smak zaczyna się z ruoto di carro. Elastyczne ciasto rozciągane jest maksymalnie, w efekcie nie sposób zmieścić tej pizzy na talerzu.

Atmosfera i jedzenie wkręciły we włoski klimat zaproszonych gości i reporterów. Na wydarzeniu pojawiły się takie ważne osobistości jak konsul honorowa Republiki Włoskiej Monika Kwiatosz, włoscy przedsiębiorcy i biznesmani a także władze miasta, reprezentowane przez prezydenta miasta Wrocław Jacka Sutryka.

Od prawej: konsul honorowa Włoch, prezydent miasta Jacek Sutryk, CEO marki Da Michele Francesco da Luca

W L’Antica Pizzeria da Michele je się po włosku. Wyjdziecie stąd z uśmiechem szerokim jak Julia Roberts jeśli zechcecie poznać włoską kulturę bliżej. Przede wszystkim czas przy stoliku to celebracja. Celebracja we Włoszech jest przy stole zawsze, każdego dnia w roku. Od rana rozmawia się o tym co wieczorem się zje, wieczorem je się z miłością. Jedzenie i Maradona są w Italii święte. W Da Michele na ścianach nie mogło najsłynniejszego włoskiego piłkarza też zabraknąć. Jest nawet kultowa puszka piwa z wizerunkiem Maradony.

Wracając do kolacji…

Kucharze wkładają serce w każdy ułożony liść bazylii, każdy usmażony kwiat cukinii. Zerkają niepewnie na salę czy dania sprawiają gościom przyjemność, widząc radość, dumnie patrzą na swoje dania.
Najpierw na włoskich stołach zawsze pojawia się przystawka. Musi być prosta. I na naszej kolacji też tak było. Lekkie, choć smażone w głębokim tłuszczu, wyraziste i świeże smaki Włoch.

L'antica pizzeria Da Michele we Wrocławiu recenzja w magazynie A tavola!Fritto misto di pesce

Pizza

Po przystawkach smak zaostrzyło przemówienie CEO Da Michele z pięknym symultanicznym tłumaczeniem prof. Ilony Kadys. W tle zaczynał się już powoli wydobywać zapach pizzy z pieca opiekanego drewnem. Wypieki w pierwszej kolejności cieszyły obiektywy fotografów. Pięknie było patrzeć na kulinarną sztukę, skupienie kucharzy i pomocników, reporterów gazet. Zapach połączenia spieczonych pomidorów, ciasta, sera i ziół prawie na wyciągniecie ręki sprawiał jednak gościom przyjemność.


Kiedy w końcu kelnerzy zaczęli wydawać na stoły pizzę, zaczynając od klasycznej Margherity, bogatej w Pecorino Romano i sosu pomidorowego Cosacci, wszystko inne przestało mieć znaczenie. Tutaj je się jak się lubi, rękoma, sztućcami, ma być domowo i przyjemnie.

7 minut

Nagle pojawiła się królowa pizzy. Kuchnia zwróciła uwagę na to żeby zjeść ją w 7 minut, co pozwoli wydobyć wszystkie smaki. Nie muszę Wam pisać jaki smak, delikatność, miękkość i zapach doświadczyliśmy, takich chwil się nie zapomni do końca życia.

L'antica pizzeria Da Michele we Wrocławiu recenzja w magazynie A tavola!

L'antica pizzeria Da Michele we Wrocławiu recenzja w magazynie A tavola!

Modo di essere non solo mangiare.

Kultura włoska, przekazywanie wartości. Maradona na ścianie symbol. To nie tylko obraz i gwiazda. Jest czczony w Neapolu, ponieważ prostą grą w piłkę sprawił że ludzie zaczęli tam mieć marzenia. Pozwolił im marzyć a nie ma nic wspanialszego od marzeń. Tak samo L’Antica Pizzeria da Michele pozwala Nam marzyć o chwilach we Włoszech poza Italią…

L'antica pizzeria Da Michele we Wrocławiu recenzja w magazynie A tavola!Babà Napoletano Classico

Podziel się linkiem!