Nie ma smaczniejszego jedzenia niż świeże. Mówi się, że makaron żeni się sosem. Dobierają się w idealną parę. Miłość przeplata się ze smakiem, jest na talerzu, wokoło, w gestach. We Włoszech dania z makaronu mają w nazwie rodzaj pasty*. Casarecce ma porowatą powierzchnię i unikalną formie, zatrzymuje sos i łączy się z pesto.

15 min

W 15 minut mamy obiad wdzięczny jak z restauracji. Przygotowanie jest zaskakująco szybkie. Zanim zaczniemy go szykowac, trzeba już mieć nakryty stół,  zioła i gotowe talerze. Kiedy mąż pilnuje czasu makaronu, trę ser, córka pamięta [lub nie] o serwetkach, pies liczy na spadające okruszki słonego pecorino romano.

Al dente

Proces gotowania makaronu zatrzymuje się już po kilku minutach. Tylko tak pozostanie al dente. Przegotowanie go w wodzie zabiera chrupkość, zapach i smak. Podczas gotowania, pilnując i próbując na zmianę, przegryzając makaron, musimy dojść do momentu kiedy pozostanie wewnątrz biała kropka – to niedogotowana część. Na tym kończymy gotowanie – makaron ma stawiać opór pod zębami.

***

Składniki

(porcja 2+1)

300 gr makaronu casarecce albo penette

słoiczek pesto (ok 190gr)*

100 gr startego pecorino romano (garść)

10-20 listków bazylii

* Smaki pesto są przeróżne. Najczystszy skład i najdroższy słoiczek nie oznaczają idealnego sosu. W składzie nie może zabraknąć bazylii i oliwy w oliwek, orzeszków piniowych, parmezanu lub pecorino romano. Delikatne w smaku i bez kwaskowości są pesta liguryjskie. Redakcja magazynu A tavola! poleca dostępne we Włoszech pesto ligure Ascheri 1960  i dostępne w Polsce pesto genovese Monini. 

Przygotowanie

Sos pesto przekładamy ze słoiczka do większej miseczki. W ten sposób, jeszcze przed połączeniem go z makaronem, mieszając wcześniej  z dwoma łyżkami gorącej wody, w której gotuje się makaron, nadamy jedwabistą konsystencję dla sosu.

W garnku doprowadzamy do wrzenia wodę. Dodajemy łyżeczkę soli, wsypujemy makaron. Gotujemy al dente. Podczas kiedy się gotuje, pamiętamy o dodaniu  2-3 łyżek wody do pesto.

W przypadku pesto, kiedy makaron jest ugotowany, nie wyjmujemy go z wody do sosu, wystarczy odcedzić wodę i dodać sos do garnka, całość mieszamy.

Wykładamy na talerze. Pruszymy pecorino romano i bazylią.

 

Można nie jeść w ogóle, ale nie można jeść źle Salvador Dali

 

 

*pasta [z włoskiego makaron]

Podziel się linkiem!